Opublikowano Dodaj komentarz

Jak prowadzić fanpage dla branży beauty? 7 wskazówek!

Mam nadzieję, że nie muszę zaczynać tego artykułu od odpowiedzi na pytanie: Czy warto prowadzić fanpage dla salony beauty?

Jeśli nadal szukasz odpowiedzi, na to pytanie to zastanów się: w jakim innym miejscu możesz w tak prosty i bez kosztowny sposób trafić do swoich Klientów? Wiem, że rodzajów promocji jest wiele, ale to Social Media są jedynym tak prostym w swoim założeniu środkiem reklamy. Ważne, aby nauczyć się to robić dobrze i skutecznie.

Jeśli prowadzisz biznes w branży beauty i zastanawiasz się, w jaki sposób prowadzić profil swojej marki, to jesteś w dobrym miejscu. W tym wpisie zawarłam kluczowe wskazówki.

Od kilku lat doradzam i prowadzę profile obiektów kosmetycznych na Facebooku, niestety najczęściej budzę je do życia z wielkiego zastoju! Jestem zaszokowana, że tak wiele właścicieli salonów beauty nie wykorzystuje potencjału, jaki jest, w tych narzędziach.

Dobra wiadomość jest taka, że niezależnie od tego, jak obecnie przedstawia się Twoja sytuacja – zawsze możesz go udoskonalić!  Zaczynamy?

Skupimy się teraz, na tym co warto robić a czego nie, by prowadzenie profilu przynosiło korzyści. Przez cały czas miej w głowie myśl, że Twój profil fanpage jest wizytówką salonu. W dalszej części skupimy się na jej wyglądzie, a także funkcjach, jakie ma pełnić.

Czy wiesz, co stało się w ciągu ostatniej minuty, w Polskim Internecie?
Na tablicę Facebooka dodano ponad 500 zdjęć, 4259 komentarzy oraz polubiono 6670 postów!

Co to pokazuje?
Że Twoi potencjalni klienci są na Facebooku! Co więcej, są aktywni, oglądają, klikają, lajkują, komentują! Co zrobić, aby byli aktywni na Twoim profilu? Aby stali się klientami? Też być na Facebooku. Takie proste, a jednak nie jest wdrażane.
Wielokrotnie widziałam, jak na profilach firmowych pojawiały się zabawne kotki, pieski, zagadki czy inne, nazwę to pierdoły! Tak zgadza się, znasz to? W jaki sposób, potencjalna klientka, ma poznać Twoje usługi, skoro na profilu zdjęcia z efektami prac pokazują się co jakiś czas, pomiędzy innymi pierdołami?!

Pokazuj swoje prace i bądź systematyczna!  (1) 
Zauważyłam, że kiedy mówię, regularnym dodawaniu wpisów to zawsze pojawia się pytanie o to jak często to robić. Pytanie, które jest kierowane do mnie, zamiast do siebie. Tak dobrze czytasz, to pytanie powinnaś zadać sobie!

Jak często mogę publikować coś na moi fanpage firmowym? Jak często mam klientki, którym mogę zrobić zdjęcie?

Zasada systematyczności jest najprostszą ze wszystkich! Zdecyduj, co ile możesz publikować swoje prace i rób to! Zacznij od testów i narzuć sobie np. 2 razy w tygodniu, po kilku dniach zastanów się, ile czasu Ci to zajmuje i czy możesz częściej? Nie jestem w stanie teraz, powiedzieć każdej osobie pytającej odpowiedzieć na to co ile ma publikować, ale zapewniam Cię że jeśli będzie to regularna, cykliczna praca efekty również będą!

Przyglądając się różnym profilom z różnych branż, możesz zauważyć, że są takie, które publikują co 2 dni, raz w tygodniu, ale są też takie, które publikując kilka razy dziennie. Tutaj ważna uwaga, jeśli jednego dnia zrobisz kilka ciekawych pracy i masz pomysł, aby opublikować je na profilu fanpage swojego salonu beauty to nie rób tego jednego dnia!

Facebook wprowadził już dawno temu, ale może nie wszyscy to wiedzą, opcję publikowania wpisów z opóźnieniem. Już nie musisz publikować materiałów w obawie, że jeśli nie zrobisz tego teraz to już wcale, bo nie będzie czasu, zapomnisz itp. Możesz dodać wszystko naraz na profil, jako osobne wpisy i ustawić dokładną datę i godzinę publikacji, dzięki czemu w ciągu kilku minut stworzysz wpisy nawet na cały miesiąc – genialne prawda?! Korzystaj!

KAŻDA zapytana przeze mnie kosmetyczna, fryzjerska czy masażystka o to czy po dodaniu wpisu ma chociażby 1 zapytanie o termin, cenę itp odpowiada: TAK!

Więc PUBLIKUJ!

Reaguj na to co dzieje się na profilu! (2)
Jednym z największych błędów w prowadzeniu fanpage dla firmy przez przedsiębiorców jest brak interakcji na kanale. Dodają wpisy i zapominają o nich chwilę po opublikowaniu. Kiedy ktoś komentuje – odpowiadaj i lajkuj. Kiedy pyta o cennik – dziękuj za kontakt, prześlij cennik i podpowiedz, najbliższy wolny termin. Kontynuuj rozmowę, pytając o potrzeby klienta. Jeśli ktoś wykazał zainteresowanie, pomóż mu dotrzeć do siebie!

Spójny styl daje korzyści! (3)
Kiedy planujesz kupno nowego fotela, fartuszka czy innych przedmiotów do salonu to z pewnością (strzelam, że na 100% tak jest jeśli nie popraw mnie), szukasz tej rzeczy w kolorach, w których jest logo salonu, odcienie ścian, czyli takiego, który jest spójny z tym miejscem. W końcu ma pasować do reszty!

A co z profilem na Facebooku – czy pasuje do salonu? Czy odzwierciedla jego kolorystykę, klimat? Pewnie w Twojej głowie już pojawiło się poszukiwanie wspólnych elementów i pytanie, czy to serio jest potrzebne? Tak jest! Pomyśl o swojej wizytówce, którą robiłabyś dla klientów salonu, czy jeśli kolorystyka salonu jest fioletowa, pokusiłabyś się o zieloną? NIE! Dlatego Twoja wizytówka online również powinna być spójna.

Skoro spójność mamy już za sobą, porozmawiajmy o stylu. Jaki jest styl Twojego salonu? Nowoczesny, elegancki, glamour, kobiecy, minimalistyczny a może surowy?
Z czym ma kojarzyć się innym Twój gabinet? Styl, na jaki się zdecydowałaś, będzie miał znaczenie również w doborze grupy docelowej. Ważne, by pokreślić konkretny styl, ale też nie skopiować innych miejsc, by klienci mieli odczucia, że jest to kolejne takie i takie miejsce.
Istotne, aby styl ze sobą grał. Wiesz, o czym mówię? Znałam kiedyś taki salon, w którym na ścianie były cekiny, panterka, diamenciki a każda ze ścian miała inny kolor. Zbyt wiele elementów przytłaczało mnie, było wulgarnie, styl kobiety z pazurem przeplatał się z błyszczącym staroświeckim różem. Zmieniłam to, miejsce bo za dużo się w nim działo. Nie potrafiłam w nim odpocząć. Czułam chaos.

Pamiętaj, że pracując w branży beauty, klienci oczekują od Ciebie wyczucia stylu i estetyki – jeśli go nie ma, ich też nie!

Jak komunikujesz się z otoczeniem? (4)
Styl i spójność mamy już jasne teraz zastanów się jakie komunikaty wychodzą z Twojego salonu? Czy są spójne, z tym co klient zobaczy w salonie? Mówię tutaj, zarówno o materiałach marketingowych online czy offline, ale także o atmosferze, jaka panuje w miejscu. Często zapominamy, że kontakt z klientem zaczyna się nie wtedy kiedy nas odwiedza, ale kiedy ktoś o nas mówi. czy widzi w Internecie lub innych materiałach zewnętrznych. Zadbaj, żeby komunikacja na fanpage była atrakcyjna dla tych klientów, do których chcesz trafić. Zachowaj profesjonalizm w każdej sytuacji. Twój spójny przekaz z realnym wyglądem i klimatem gabinetu. To sprawi, że całość nabierze charakteru dla całej marki. Chcesz nauczyć się tworzyć piękne grafiki czy wideo? Zajrzyj tutaj!

Kim jesteś – pokaż siebie! (5) 
Miejsce, które tworzysz, jest inne i niepowtarzalne, dlatego, że nie ma drugiej takiej osobowości, charakteru, nikt nie ma identycznych umiejętności, doświadczenia czy wyczucia.

Pomyśl, nad tym co Cię wyróżnia. Dlaczego tworzysz to miejsce? Dlaczego je lubisz? Co ma dać innym?

Fanpage musi mieć osobowość Twojego biznesu, czyli jak to mówi się w miłości: „to coś” za co pokochają Cię klienci!

Dziel się, tym co wiesz! (6) 
Era wstawiania prac z napisem „nowe pazurki Kasi” – dawno minęła! Klienci lubią patrzeć na prace, ale już w nieco innej formie, aby ich zainteresować, utrzymać przy sobie dłużej trzeba im coś dać od siebie!

Dlatego bardzo dobrym pomysłem jest dzielenie się wiedzą, która rozwiązuje problemy. Tworzysz w ten sposób wizerunek eksperta, który rośnie w oczach klienta. Stwórz cykl regularnych porad na temat pielęgnacji cery czy włosów, opowiadaj o nowinkach kosmetycznych. W ten sposób przekonasz do siebie innych i zmniejszysz barierę, nawiążesz relację, dasz się poznać.

Jaki masz cel? Do kogo chcesz trafić? (7) 
Nie bez powodu mówię o tym na końcu, jest to najważniejsza kwestia a jeśli wspomniałabym na początku pewnie z nadmiaru wiedzy już byś o tym zapomniała i znowu wróciła do starego schematu. Dlatego, zachęcam Cię a nawet proszę, daj sobie pomóc!

Weź kartkę, napisz na niej: kto jest Twoim obecnym Klientem? A kto chcesz, aby był? Ile ma lat? Co robi na co dzień? Gdzie mieszka? Czym się interesuje?  Nie wiesz? Zrób ankietę, porozmawiaj ze swoimi Klientami. To taka kluczowa sprawa a wiele osób o tym zapomina. Jeśli nie dowiesz się, kto jest Twoim Klientem i dlaczego korzysta z Twoich usług, nie będziesz w stanie planować sprzedaży i nie zwiększyć zysków.

Zapewniam Cię, że nie uda Ci się tworzyć postów angażujących i ciekawych dla odbiorców, jeśli nie zbadasz o to, co interesuje Twoich klientów. Dlatego zadaj sobie pytania, które napisałam wyżej. Dodatkowo przez kilka dni uważniej obserwuj swój gabinet, notuj pytania klientów i odpowiadaj na nie w komunikacji na profilu!

Jaki jest cel prowadzenia Twojego fanpage dla firmy? Chcesz dotrzeć do nowych Klientów? Chcesz przypomnieć o sobie startym? Musisz wiedzieć dokładnie, co chcesz osiągnąć na profilu, aby zaplanować, jakimi sposobami będziesz realizować swoje założenia. Jeżeli Twoim celem jest np. zwiększenie sprzedaży usług o 100% w określonym czasie – to powinnaś zaplanować kroki na każdy miesiąc, które doprowadzą Cię do tego celu.

Uff…dobrnęliśmy do końca. Jak Twoje samopoczucie? Czy Twoja kartka jest gotowa na notatki? Podziel się swoimi wnioskami, napisz w komentarzu lub na emaila patrycja@ambitnamarka.pl.

Zawsze bardzo się cieszę i jest mi miło kiedy moja wiedza komuś się przydaje! Jeśli jesteś gotowa na jeszcze większą dawkę wiedzy polecam Ci kurs „Ambitna Marka Beauty. Wyróżnij się!” , dzięki któremu wielu uczestników dowiedziało się o narzędziach, o których nie miało pojęcia!

Spodobał Ci się nasz wpis lub pomógł? Lubimy dzielić się wiedzą,  możesz odwdzięczyć się, wystawiając nam opinię  Facebooku/ambitnamarkapl lub w Google